Polacy zawsze dodają do rosołu. Ekspert ostrzega, że zupa staję się szkodliwa

Rosół to na pewno jedno z tych dań, które często pojawia się na twoim stole. Ale czy wiesz, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że przy pracy nad domową zupą popełniasz duży błąd?

Gotowanie rosołuGotowanie rosołu
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Elena Loginova
Marzena Pęcak

Mogłoby się na pozór wydawać, że skoro rosół to jedna z najpopularniejszych zup w naszym rodzimym menu, to można ugotować ją dosłownie z zamkniętymi oczami. W końcu tyle razy ją robiliśmy, że nie ma przed nami żadnych tajemnic. Ale czy na pewno?

Okazuje się bowiem, że wielu z nas źle obchodzi się z pewnym warzywem, które jest niezastąpionym elementem rosołu. Myślimy, że wszystkie czynności wykonujemy poprawnie, ale to tylko pozory. O czym mówi dietetyk z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH–PIB. Chcesz poznać szczegóły? Koniecznie przeczytaj ten artykuł do końca.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czy z ziemniaka można zrobić harmonijkę? Oczywiście, że tak i do tego z niespodzianką w środku!

Rosół z opaloną cebulą — tak, czy nie?

Nie wiem, jak ty, ale ja dokładnie pamiętam, jak moja mama co niedzielę do gotującego się rosołu dodawała opaloną cebulę. Kiedy byłam już trochę starsza i zaczęłam interesować się kulinariami, mama wyjaśniła mi, że w ten sposób rosół będzie jeszcze lepszy. Na dodaniu opalonej cebuli zyska zarówno smak, jak i aromat gotującej się zupy. Co więcej, warzywo w takim wydaniu miało wpływać pozytywnie na kolor rosołu, przez co stawał się on jeszcze głębszy i szlachetniejszy.

Kiedy więc dorosłam i sama założyłam rodzinę, kontynuowałam ten zwyczaj. Ostatnio jednak trafiłam na pewien artykuł, który mnie zaskoczył. Wynika bowiem z niego, że rosół z opaloną cebulą nie zawsze jest najlepszą opcją.

A ty w jakiej formie dodajesz cebulę do rosołu?
A ty w jakiej formie dodajesz cebulę do rosołu? © Adobe Stock | Sea Wave

Ekspert wyjaśnia

Baszar El-Helou to dietetyk z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH–PIB, który jakiś czas temu podzielił się swoją wiedzą na temat zwyczaju opalania cebuli i dodawania jej do gotującego się rosołu. Zrobił to za pośrednictwem portalu Haps.pl

Ze słów eksperta wynika, że choć faktycznie opalona cebula może poprawiać smakbarwę rosołu, to jednocześnie należy zwracać uwagę na stopień opalenia warzywa. Ponieważ może być on w niektórych przypadkach wręcz niebezpieczny. Chodzi tu dokładnie o zwęglenie zewnętrznych warstw opisywanego warzywa.

Jeśli przypieczona cebula trafi do rosołu, to razem z nią przechodzą do potrawy takie toksyczne związki jak akrylamid, który kumuluje się w organizmie i może zaburzać prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego i ma potencjalne działanie rakotwórcze — wyjaśnia ekspert.

To jednak nie koniec przydatnych wiadomości na dziś. Okazuje się bowiem, że nie musimy zupełnie rezygnować z dodawania do rosołu opalonej cebuli. I wspomniany już dietetyk wymienia dwie sprawdzone metody. Pierwsza z nich zakłada pozbycie się zbyt przypalonych elementów cebuli przed wrzuceniem jej do gotującej się zupy. Druga opcja z kolei zakłada opalanie cebuli na suchej i nieprzywierającej patelni. Może sprawdzić się tutaj również patelnia grillowa.

Czy po zapoznaniu się z informacjami na temat opalania cebuli, zmienisz swoje nawyki podczas gotowania rosołu?

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
To najlepsza sałatka andrzejkowa. Tylko nie pomijaj chrupiącego dodatku
To najlepsza sałatka andrzejkowa. Tylko nie pomijaj chrupiącego dodatku
Nie dodawaj od razu tych dwóch składników. Sałatka jarzynowa szybciej się popsuje
Nie dodawaj od razu tych dwóch składników. Sałatka jarzynowa szybciej się popsuje
Sernik z kaszy jaglanej to prawdziwy hit. Nie znajdziesz w nim ani grama twarogu
Sernik z kaszy jaglanej to prawdziwy hit. Nie znajdziesz w nim ani grama twarogu
Nie dodawaj tej przyprawy w proszku. Wiele osób popełnia błąd i potem grzaniec robi się mętny
Nie dodawaj tej przyprawy w proszku. Wiele osób popełnia błąd i potem grzaniec robi się mętny
Co roku na andrzejki robię panierowane kulki serowe. Goście wolą je bardziej niż lanie wosku
Co roku na andrzejki robię panierowane kulki serowe. Goście wolą je bardziej niż lanie wosku
Na andrzejki robię włoskie kulki z mięsem. Więcej sycących przekąsek nie trzeba
Na andrzejki robię włoskie kulki z mięsem. Więcej sycących przekąsek nie trzeba
Gdy portfel świeci pustkami, gotuję jajka i serwuje je w sosie koperkowym. To tanie, ale smaczne danie
Gdy portfel świeci pustkami, gotuję jajka i serwuje je w sosie koperkowym. To tanie, ale smaczne danie
Na obiad robię pierogi ruskie bez ciasta. Smak ten sam, a znacznie mniej roboty
Na obiad robię pierogi ruskie bez ciasta. Smak ten sam, a znacznie mniej roboty
Skórki z pomarańczy odkładam na zapas. Robię z nich pyszny dodatek w lekkim syropie
Skórki z pomarańczy odkładam na zapas. Robię z nich pyszny dodatek w lekkim syropie
W chłodne dni często robię te sycącą zupę. Rozgrzewa i nie potrzeba przy niej dwóch dań
W chłodne dni często robię te sycącą zupę. Rozgrzewa i nie potrzeba przy niej dwóch dań
Polędwiczki z włoskimi dodatkami. Świetne do ryżu i makaronu
Polędwiczki z włoskimi dodatkami. Świetne do ryżu i makaronu
Ten deser robię na pierwszą niedzielę adwentu. Nie muszę odpalać piekarnika
Ten deser robię na pierwszą niedzielę adwentu. Nie muszę odpalać piekarnika
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯