W Neapolu serwują na świąteczny obiad. Od wieków uchodzi za skuteczny afrodyzjak

Polacy są bardzo przywiązani do tradycji, ale coraz chętniej sięgają także po kulinarne specjały z innych zakątków świata. Ciekawym urozmaiceniem wigilijnego menu może okazać się tradycyjny przysmak z Neapolu, czyli spaghetti alle vongole.

Spaghetti alle vongoleSpaghetti alle vongole
Źródło zdjęć: © Getty Images | marcodotto

Owocami morza już 150 tysięcy lat temu zajadali się neandertalczycy, o czym świadczy niedawne znalezisko hiszpańskich archeologów prowadzących badania w jaskini Bajondillo. Naukowcy odkryli tam kamienne narzędzia służące do rozłupywania muszli mięczaków zbieranych na nadmorskich skałach. Takie przysmaki były wartościowym uzupełnieniem diety ludzi pierwotnych.

Małże od wieków stanowią ważny element jadłospisu mieszkańców Kampanii, czyli regionu położonego w południowych Włoszech. Stolicą tej krainy jest Neapol – miasto będące kolebką wielu przysmaków, dziś znanych na całym świecie, choćby pizzy. To tutaj narodziła się też receptura innego znanego dania – spaghetti alle vongole, makaronu z małżami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ta obłędna rolada schabowa z ziemniaczanymi łódeczkami smakuje jak z najlepszej restauracji

Potrawa upowszechniła się w XVIII wieku. Wspomina o niej Ippolito Cavalcanti, książę Buonvicino, arystokrata oraz wielki entuzjasta sztuki kulinarnej, a także autor słynnego działa napisanego w dialekcie neapolitańskim, "Cucina teorico-pratica" z 1847 r.

Spaghetti alle vongole od dawna stanowi ważny element świątecznego jadłospisu Neapolitańczyków. Może warto urozmaicić nim także nasze wigilijne menu?

Małże – wartości odżywcze

Podobnie jak inne owoce morza, to produkt o dużych wartościach odżywczych. Małże dostarczają łatwo przyswajalnego i pełnowartościowego białka. W ich mięsie znajdziemy niemal wszystkie niezbędne aminokwasy, w stosunku zbliżonym do tego, jaki najbardziej odpowiada zapotrzebowaniu człowieka. Wśród nich m.in. lizynę (niezbędną mięśniom i kościom, poprawiającą koncentrację umysłową, uczestniczącą w produkcji hormonów, przeciwciał i enzymów, a także łagodzącą objawy infekcji), metioninę (pomaga w odtruwaniu organizmu i oczyszczaniu go ze szkodliwych toksyn) czy cysteinę (jej niedobór przejawia się np. rozdwajaniem końcówek włosów czy łamliwością paznokci).

Morskie skorupiaki są skarbnicą nienasyconych kwasów tłuszczowych, które korzystnie wpływają na układ krwionośny, obniżają ciśnienie krwi i stężenie "złego" cholesterolu LDL, wzmacniają odporność, a nawet wykazują działanie antydepresyjne.

Małże zawierają solidną dawkę cynku (który m.in. podnosi poziom testosteronu, dlatego owoce morza od wieków uznaje się za skuteczny afrodyzjak), selenu (pierwiastka niezbędnego do wytwarzania wielu enzymów, a także zapewniającego właściwe funkcjonowanie systemu odpornościowego i stymulowanie go do obrony przed infekcjami czy toksynami) czy jodu potrzebnego do prawidłowego funkcjonowania organizmu, zwłaszcza tarczycy.

Zaletą małży jest także niska kaloryczność, dlatego tego typu przysmaki mogą bez przeszkód trafiać do jadłospisu osób walczących z nadmiarem kilogramów.

Spaghetti alle vongole – przepis

Małże, zarówno świeże, jak i mrożone, coraz łatwiej kupić także w polskich sklepach. Najsmaczniejsze są oczywiście te pierwsze, jednak należy pamiętać, że te skorupiaki żyją zaledwie 5-7 dni, odpowiedni sposób ich dystrybucji i przechowywania może wydłużyć ten okres do 10 dni. Po tym czasie stają się niezdatne do spożycia, a nawet szkodliwe dla zdrowia.

Spaghetti alle vongole
Spaghetti alle vongole © Getty Images | Karl Tapales

Jak sprawdzić świeżość małży? Przede wszystkim należy je powąchać – nieprzyjemny zapach powinien zniechęcić do konsumpcji. Podobnie jak rozchylona muszla, która może świadczyć, że jej lokator jest nieżywy. Dla potwierdzenia można nią stuknąć w twardą powierzchnię, gdy się nie zamknie należy mula od razu wyrzucić. Otworzyć powinna się natomiast po obróbce termicznej – jeśli pod wpływem ciepła się nie otwiera, lepiej nie jeść małży.

Mrożone owoce morza nie wymagają takiej uwagi, ponieważ są wcześniej fabrycznie pasteryzowane, co zwykle gwarantuje ich przydatność do spożycia. Należy je odmrażać powoli, najlepiej w lodówce.

Do przygotowania spaghetti alle vongole potrzebujemy kilograma małży, które zanurzamy na 20 minut w mocno osolonej wodzie, a później na 10 minut w zimnej, niesolonej wodzie.

Następnie gotujemy spaghetti (ok. 350 g), które powinno być "al dente (jędrne, sprężyste i lekko twarde). Równocześnie rozgrzewamy na patelni oliwę z oliwek i podsmażamy pokrojony w plasterki czosnek (3 ząbki) i posiekaną papryczkę chili (połówkę). Dodajemy małże i białe wino (1/3 szklanki). Przykrywamy i zwiększamy ogień, dusimy, potrząsając często patelnią.

Po około 2-3 minutach małże powinny być gotowe. Wyrzucamy te, które się nie otworzyły. Dodajmy makaron i posiekaną natkę pietruszki, posypujemy świeżo mielonym czarnym pieprzem i mieszamy. Gotowe!

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Gwiazdka Michelin 6 metrów pod wodą. Włoski mistrz kuchni przejmuje podwodne restauracje w archipelagu
Gwiazdka Michelin 6 metrów pod wodą. Włoski mistrz kuchni przejmuje podwodne restauracje w archipelagu
Babcia dorzuca 3 sztuki do żurku. Zupa jest esencjonalna i pełna smaku
Babcia dorzuca 3 sztuki do żurku. Zupa jest esencjonalna i pełna smaku
Historia spotyka się z aromatem kawy. Green Caffè Nero w legendarnym Domu Towarowym Braci Jabłkowskich
Historia spotyka się z aromatem kawy. Green Caffè Nero w legendarnym Domu Towarowym Braci Jabłkowskich
Żurek podaję w jadalnych miseczkach. Pyszne chlebki piekę sama
Żurek podaję w jadalnych miseczkach. Pyszne chlebki piekę sama
Na śniadanie robię wysokobiałkowe jajka. Jajecznica już dawno poszła w odstawkę
Na śniadanie robię wysokobiałkowe jajka. Jajecznica już dawno poszła w odstawkę
To najlepszy pasztet na Wielkanoc. Z tego przepisu wychodzi idealny za każdym razem
To najlepszy pasztet na Wielkanoc. Z tego przepisu wychodzi idealny za każdym razem
Smaruję boczek i piekę. Dzięki tej marynacie nie wychodzi gumowaty i nie wysycha
Smaruję boczek i piekę. Dzięki tej marynacie nie wychodzi gumowaty i nie wysycha
Zielony sos chrzanowy jest w moim domu obowiązkowy na Wielkanoc. Nawet babcia chwali, że dobry
Zielony sos chrzanowy jest w moim domu obowiązkowy na Wielkanoc. Nawet babcia chwali, że dobry
Tak ugotowany pęczak posmakuje każdemu. Metoda znana już w starożytności
Tak ugotowany pęczak posmakuje każdemu. Metoda znana już w starożytności
Turcy tak robią kotlety mielone. Dzięki metodzie 1:1 są bardzo soczyste
Turcy tak robią kotlety mielone. Dzięki metodzie 1:1 są bardzo soczyste
Takie gołąbki robię na Wielkanoc. Nawet dzieci zjadają po 3 sztuki
Takie gołąbki robię na Wielkanoc. Nawet dzieci zjadają po 3 sztuki
Co roku na Wielkanoc lepię pierogi. Farsz taki pyszny, że o pieczoną białą kiełbasę nikt nawet nie pyta
Co roku na Wielkanoc lepię pierogi. Farsz taki pyszny, że o pieczoną białą kiełbasę nikt nawet nie pyta
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇