Zamiast rosołu, serwuję rodzinie inną zupę. Chętnych na dolewkę nie brakuje

Niekwestionowana klasyka rodzimej kuchni i do dziś obowiązkowy punkt niedzielnych obiadów w wielu polskich domach. Jednak mało osób wie, że rosół można przyrządzać nie tylko na mięsie. Pyszną i oryginalną bazą tej zupy okazują się choćby… kurki.

Rosół z kurekRosół z kurek
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Receptura rosołu powstała trochę przypadkowo. Przed wiekami jedną z najpopularniejszych metod ochrony mięsa przed zepsuciem było konserwowanie w soli. By pozbyć się później jej nadmiaru, nasi przodkowie gotowali mięso w wodzie. Z czasem uzyskiwany w ten sposób wywar zaczęto wzbogacać warzywami i przyprawami. Tak narodził się rosół, który pierwotnie nazywano rozsółem – słowo pochodziło od wyrazu rozsolić.

Przepisu na pyszną zupę nie mogło zabraknąć w pierwszej rodzimej książce kucharskiej, czyli XVII-wiecznym dziele "Compendium Ferculorum albo zebranie potraw", którego autorem był Stanisław Czarniecki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Obłędnie pyszna i szybka przystawka z burratą i pomidorami. Jej smak uzależnia

"Weźmij materyją mięśną wołową albo cielęcą, jarząbka albo kuropatwę, gołębie i cokolwiek mięśnego jest, co być może do rosołu gotowano i zwierzyny wszystkie" – radził kuchmistrz na zamku wojewody krakowskiego Aleksandra Michała Lubomirskiego w Wiśniczu.

Potrawę przyrządzano wówczas nie tylko na bazie drobiu, wołowiny czy cielęciny, ale również dziczyzny, dzikiego ptactwa (np. jarząbków) i… ryb (rosół z węgorza był popisowym daniem Pawła Tremo, kucharz na dworze Stanisława Augusta Poniatowskiego). Nasi przodkowie chętnie jadali też rosół, którego smak i aromat tworzyły grzyby, szczególnie kurki. Jak go przygotować?

Kurki – wartości odżywcze

"Grzybów było w bród: chłopcy biorą krasnolice, / Tyle w pieśniach litewskich sławione lisice, / Co są godłem panieństwa, bo czerw ich nie zjada, / I dziwna, żaden owad na nich nie usiada" – pisał Adam Mickiewicz w "Panu Tadeuszu".

Lisice to jedno z regionalnych określeń kurek, smacznych, aromatycznych, a także dość bogatych w cenne składniki odżywcze.

Charakterystyczne, żółto-pomarańczowe grzybki składają się przede wszystkim z wody (dzięki temu 100 g kurek dostarcza zaledwie 40 kalorii), ale znajdziemy w nich również sporą dawkę łatwo przyswajalnych białek, w tym cennych aminokwasów egzogennych, których organizm nie potrafi sam wyprodukować i muszą być dostarczane wraz z pożywieniem. Warto wymienić choćby wzmacniającą koncentrację umysłową lizynę czy tryptofan niezbędny do metabolizmu serotoniny, nieprzypadkowo zwanej "hormonem szczęścia", poprawiającej samopoczucie i zapewniającej zdrowy sen.

Kurki dostarczają nienasyconych kwasów tłuszczowych, zwłaszcza kwasu linolenowego, który zmniejsza stany zapalne oraz ryzyko poważnych chorób układu krążenia, w tym zawału serca. Są bogatym źródłem minerałów, przede wszystkim potasu i fosforu, a także witamin z grupy B, które odgrywają istotną rolę w regulowaniu pracy układu nerwowego.

Niepowtarzalny kolor grzyby zawdzięczają wysokiej zawartości karotenoidów, czyli silnych przeciwutleniaczy przekształcających się w organizmie w witaminę A, przeciwdziałającą problemom ze wzrokiem (zapobiega kurzej ślepocie, zaćmie czy zwyrodnieniu plamki żółtej), chroniącą przed nowotworami i chorobami układu krążenia, a także pomagającą utrzymać zdrową skórę.

Jak przyrządzić rosół z kurek

Zaczynamy od przygotowania wywaru – zimną wodą (ok. 2 litry) zalewamy włoszczyznę, czyli marchewki (2), selera, pietruszkę i pora, a także kilka suszonych borowików. Gotujemy na wolnym ogniu, równocześnie opiekając na palniku dużą cebulę – porządnie zrumieniona nada zupie niepowtarzalnego smaku.

Kurki (ok. 400 g) oczyszczamy z piasku i pozostałości leśnej ściółki. Najlepiej robić to na sucho, miękką szczoteczką i małym nożykiem. Można też zastosować patent naszych babć, czyli wrzucić grzyby do miski, zasypać mąką pszenną i drobną solą, a następnie zalać zimną wodą. Po przepłukaniu pod bieżącą wodą powinny być pozbawione wszelkich zanieczyszczeń. Kurek nie należy jednak długo moczyć, gdyż staną się gumowate.

Grzyby podsmażamy na maśle klarowanym, a następnie dodajemy do wywaru i gotujemy przez kwadrans. Pod koniec doprawiamy solą oraz świeżo zmielonym pieprzem.

Rosół z kurek podajemy z makaronem krajanką lub kluskami lanymi, z dodatkiem posiekanej natki pietruszki.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
Kup zamiast łososia. Idealna propozycja na zdrowy posiłek
Kup zamiast łososia. Idealna propozycja na zdrowy posiłek
To jeden z najpopularniejszych rankingów jedzenia. Jak działa TasteAtlas?
To jeden z najpopularniejszych rankingów jedzenia. Jak działa TasteAtlas?
Jednak nie dla każdego. Zanim zasypiesz tymi owocami babcię czy dziadka, dowiedz się, czy mogą je jeść
Jednak nie dla każdego. Zanim zasypiesz tymi owocami babcię czy dziadka, dowiedz się, czy mogą je jeść
Jedna miska rano i spokój do obiadu. Owsianka gotowa w kilka minut
Jedna miska rano i spokój do obiadu. Owsianka gotowa w kilka minut
To najprostszy przepis na ciasto na pierogi. Kilka składników, a wychodzi mięciutkie i elastyczne
To najprostszy przepis na ciasto na pierogi. Kilka składników, a wychodzi mięciutkie i elastyczne
Naleśniki robię po turecku. Pikantny farsz jest tak smaczny, że wyjadam łyżeczką
Naleśniki robię po turecku. Pikantny farsz jest tak smaczny, że wyjadam łyżeczką
Zawsze dorzucam do gulaszu. Goście się dziwią, a później proszą o dokładkę
Zawsze dorzucam do gulaszu. Goście się dziwią, a później proszą o dokładkę
Świat oszalał na punkcie tego deseru. Zrobisz go z kilku niedrogich składników
Świat oszalał na punkcie tego deseru. Zrobisz go z kilku niedrogich składników
Za komuny na każdej stołówce. Ja dodaję do nich warzywo i są jeszcze smaczniejsze
Za komuny na każdej stołówce. Ja dodaję do nich warzywo i są jeszcze smaczniejsze
W kotlety schabowe wciskam ten zdrowy ser. Wyglądają jak z dobrej restauracji
W kotlety schabowe wciskam ten zdrowy ser. Wyglądają jak z dobrej restauracji
W karnawał smażę chińskie pączki. Chrupią jak szalone i są leciutkie
W karnawał smażę chińskie pączki. Chrupią jak szalone i są leciutkie
Na obiad zawijam kapuśniaki. Jeszcze lepsze niż oklepane gołąbki
Na obiad zawijam kapuśniaki. Jeszcze lepsze niż oklepane gołąbki
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟