Pan Tomasz kupił w dyskoncie mięso na zrazy. Kiedy otworzył opakowanie, zapach powalił go na ziemię
Pan Tomasz z Lublina miał w planach przyrządzenie pysznych zrazów wołowych na obiad. Jednak mięso mielone, które nabył w Biedronce, okazało się być zepsute, mimo że termin ważności nie minął jeszcze. Przeczytajcie historię, która zaczęła się od zakupów, a zakończyła się interwencją biura rzecznika klienta popularnej sieci sklepów.