Chcesz zdrowo schudnąć? Ta kapusta powinna znaleźć się w twoim menu

Każdy kiedyś słyszał, ale z pewnością nie każdy miał okazję spróbować. A szkoda, bo kapusta kimchi to nie tylko ciekawy, azjatycki smak, ale również cenne właściwości zdrowotne. Badania wskazują, że spożywanie kimchi może pomóc w walce z otyłością.

Kapusta kimchi jest coraz chętniej spożywana w PolsceKapusta kimchi jest coraz chętniej spożywana w Polsce
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Aulia
Karol Wiak

Kimchi, tradycyjna koreańska potrawa z fermentowanych warzyw, zdobywa coraz większą popularność w Polsce. Jej unikalne właściwości zdrowotne przyciągają uwagę, zwłaszcza w kontekście walki z otyłością.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Letnia surówka obiadowa w 5 minut. Hit z młodą kapustą

Kapusta kimchi - co to za danie?

Kapusta kimchi to tradycyjne danie fermentowane, które jest jednym z filarów kuchni koreańskiej. To kiszona kapusta (najczęściej pekińska), która zostaje posolona i poddana fermentacji z dodatkiem pasty z papryki gochugaru, czosnku, imbiru, szczypiorku, czasem imbiru i sosu rybnego. Dzięki temu zyskuje ostry, kwaśny i lekko umami smak.

Najpopularniejsza wersja to baechu kimchi – właśnie z kapusty pekińskiej. Istnieją też kimchi z rzodkwi (kkakdugi), ogórków, a nawet liści perilli. Spożywa się je głównie, jako przystawkę do niemal każdego posiłku w Korei.

Dodaje się ją do zup (kimchi jjigae), placków (kimchi jeon), ryżu smażonego (kimchi bokkeumbap) i wielu innych dań.

Właściwości zdrowotne kimchi - co warto wiedzieć?

Kiszone produkty, takie jak kimchi, są cenione za swoje właściwości prozdrowotne. Bakterie obecne w tych produktach wspierają florę jelitową, a imbir i czosnek działają przeciwzapalnie. Chili gochugaru dodatkowo przyspiesza spalanie tłuszczu.

Najnowsze badania wskazują, że regularne spożywanie kimchi może zmniejszać ryzyko otyłości. Naukowcy przeanalizowali dane 115 tys. Koreańczyków w wieku 40-69 lat, odkrywając, że mężczyźni jedzący kimchi byli o 12 proc. mniej narażeni na otyłość. U kobiet ten wskaźnik wynosił 8 proc.

Kimchi również w Polsce coraz częściej pojawia się w różnorodnych daniach, zdobywając uznanie za swój oryginalny smak i korzyści zdrowotne.

Jak jeść kimchi, by sprzyjała zdrowiu?

Aby w pełni korzystać z jego dobrodziejstw, warto wiedzieć, jak jeść kimchi w zdrowy sposób.

1. Jedz regularnie, ale w małych porcjach - najlepsze efekty dla zdrowia daje codzienne spożywanie niewielkiej ilości kimchi; wystarczy 1-2 łyżki (około 50-100 g). To porcja, która dostarczy probiotyków i składników odżywczych, a jednocześnie nie obciąży organizmu nadmiarem soli.

2. Spożywaj na zimno, aby zachować probiotyki - kimchi najlepiej jeść w formie surówki: jako dodatek do obiadu, kanapek, sałatek czy wrapów. Wysoka temperatura niszczy bakterie probiotyczne, dlatego jedzenie kimchi na zimno sprzyja zdrowiu jelit.

3. Łącz z pełnowartościową dietą - największe korzyści daje spożywanie kimchi razem z produktami bogatymi w błonnik, takimi jak kasze, ryż brązowy, pieczywo pełnoziarniste czy świeże warzywa. Dzięki temu bakterie probiotyczne mają lepsze warunki do rozwoju.

Z kimchi przygotujesz smaczną zupę kimchi jjigae
Z kimchi przygotujesz smaczną zupę kimchi jjigae © Adobe Stock | BUPPHA WUTTIFERY

4. Zachowaj umiar przy nadciśnieniu i wrażliwym żołądku - kimchi jest dość słone i pikantne, dlatego osoby z nadciśnieniem lub problemami żołądkowymi powinny ograniczyć porcję. Dobrym rozwiązaniem może być przepłukanie kapusty przed podaniem, aby zmniejszyć zawartość soli.

5. Włączaj do różnych posiłków - choć kimchi najlepiej jeść na surowo, od czasu do czasu warto przygotować z niego ciepłe dania, np. koreańską zupę kimchi jjigae, smażony ryż z kimchi czy placki kimchi jeon. Nawet jeśli podczas obróbki cieplnej traci część probiotyków, nadal dostarcza błonnika, witamin i cennych przeciwutleniaczy.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀