Na każdej domowej imprezie znikają jako pierwsze. Zawsze robię zapas słoiczków
Głośno chrupią, a ich smak może wywoływać niekontrolowane napady zachwytu. Kiedy słyszę "ochy i achy" przy stole, to wiem, że stoją za nimi ogórki krokodylki. W mojej spiżarni od lat mają swoje specjalne miejsce.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock