Piękny kwiat i aromatyczna przyprawa. Dla naszych babć józefek był sposobem na wzdęcia

To doskonała ozdoba każdego ogrodu, przyprawa likwidująca mdłość oraz cenione ziele lecznicze. Hyzop lekarski, bo o nim mowa, rośnie na terenach Afryki Północnej, Europy Środkowej i Południowej, a także Azji Zachodniej. Uprawiany jest o dawna, również w Polsce, gdzie nazywany był józefkiem czy józefką.

Hyzop lekarski Hyzop lekarski
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Hyzop lekarski osiąga wysokość od 20 do 70 centymetrów. Na pierwszy rzut może przypominać lawendę. Posiada nieduże lancetowate lub równowąskolancetowate liście, a kwiaty - drobne, w kolorze białym, różowym lub niebiesko-fioletowym - zakwitają w okresie wakacyjnym. Hyzop przyciąga nie tylko wzrok, ale tez kusi intensywnym, kamforowym zapachem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bułeczki z kurczakiem zachwycają smakiem już od pierwszego kęsa. Nie sposób się im oprzeć

Na co dobry jest hyzop lekarski? Właściwości zdrowotne

Hyzop lekarski zawdzięcza swoje właściwości prozdrowotne i lecznicze olejkowi eterycznemu, garbnikom, a także antyoksydantom. Garbniki to substancje pochodzenia roślinnego, które wykazują działanie przeciwzapalne, bakteriobójcze, ściągające oraz łagodzące. Natomiast duża zawartość olejków eterycznych sprawia, że hyzop reguluje perystaltykę jelit, eliminuje bóle brzucha i gazy. Przeciwdziała zgadze, niestrawnościom, zaparciom oraz kolce.

Ziele hyzopu lekarskiego skutecznie chroni nasz organizm przed wirusami i bakteriami. Może być stosowany w przypadku przeziębienia, grypy, zapalenia płuc, astmy oskrzelowej, anginy i bólu gardła. Hyzop lekarski to roślina, która wpływa pozytywnie na bakteryjną florę jelit.

Herbata ziołowa na bazie hyzopu lekarskiego i miodu zalecana jest osobom borykającym się z uporczywym kaszlem mokrym. Warto nadmienić, że roślina stosowana jest także w celu regulowania ciśnienia tętniczego oraz leczenia objawów reumatyzmu. Może być stosowana zewnętrznie, jako środek przyspieszający gojenie ran i skaleczeń.

Hyzop lekarski
Hyzop lekarski © Pixabay

Hyzop w kuchni. Przyprawa likwidująca mdły smak

Hyzop to również ceniona przyprawa. Wykorzystuje się go w postaci świeżej, jak i suszonej. Doskonale zaostrza smak mdłych potraw, np. zupy fasolowej, twarogu czy pasztetu. Świetnie sprawdza się jako dodatek do sałatek (szczególnie w towarzystwie świeżych pomidorów lub ogórków), wzbogaca smak mięs, ryb, sosów.

Zele i olejek hyzopowy od wieków wzbogacają smak likierów alkoholowych, w tym słynnego francuskiego trunku Chartreuse. Warto również dodać, że hyzop to roślina miododajna, a pozyskiwany z niej miód zachwyca atrakcyjnym smakiem i zapachem. Ze względu na to, że hyzop ma intensywny smak, nie warto przesadzać z jego ilością w potrawie.

Hyzop lekarski to również aromatyczna przyprawa
Hyzop lekarski to również aromatyczna przyprawa © Adobe Stock

Zbieranie, suszenie i parzenie hyzopu

Hyzop lekarski należy zebrać na początku lub w pełni kwitnienia - okres ten przypada od czerwca do września. Roślinę ścina się 15 cm nad ziemią (tak, by zostawić zawiązki, z których wyrosną nowe pędy). Następnie surowiec należy ususzyć w temperaturze nieprzekraczającej 35 st. C, w przewiewnym miejscu, w cieniu.

Ususzone ziele można wykorzystać do sporządzenia leczniczego naparu ziołowego. Przygotowanie naparu jest bardzo proste. Wystarczy, że do szklanki wsypiemy 1,5 łyżeczki suszonego zioła, a następnie zalejemy wszystko 250 ml wrzątku. Napój należy pozostawić pod przykryciem przez około 15 minut.

Nie należy przyjmować hyzopu lekarskiego w nadmiernych ilościach. Osoby stosujące olejek hyzopowy nie powinny przekraczać dziennej dawki prepatatu (15-20 kropli). Przedawkowanie pinokamfonu i izopinokamfonu (składników zawartych w roślinie) może być przyczyną drgawek, krwawień z dróg rodnych, a nawet poronienia. Preparat nie powinien być przyjmowany przez kobiety ciężarne.

Źródło artykułu: Pysznosci.pl
Wybrane dla Ciebie
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
W PRL-u nikt się nie brzydził. Dziś prawie każdy się wzdryga, a ja robię z nich pyszny gulasz
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Kiedyś jadła je biedota. Dziś w restauracjach turyści płacą krocie, by skosztować
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
Dodaję do sosu zamiast mąki i śmietany. W mig robi się gęsty i kremowy
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
W Polsce możesz szukać ze świecą. To chude mięso dla sportowców i sercowców
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Łagodzi bóle stawów, działa jak detoks na wątrobę. Zalega w warzywniaku, bo większość nie docenia
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Dodaję do gulaszu. Mięso mięso w mig staje się miękkie i kruche
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Piekę na specjalne okazje. Miłośnicy tych orzechów będą w siódmym niebie
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Są mięciutkie i pachną kardamonem. Do kawy pasują jeszcze lepiej niż babcine oponki
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Weź kilka placków tortilli i warzywa. Na widok tej zapiekanki goście pospadają z krzeseł
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Wychodzą na śnieg z miską. Słodka zawartość po chwili cieszy nie tylko dzieci
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Takie ziemniaczki piekła moja babcia. Aromatyczne z chrupiącą skórką i aksamitnym środkiem
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
Rozgrzewające curry w 30 minut. Pieczarki smażę na złoto i dodaję na koniec do sosu
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥