Przechowuj chrzan w odpowiedni sposób. Inaczej popsujesz święta wielkanocne

Chrzan to nieodłączny element wielkanocnego stołu. Dodajemy go do żuru, sosu czy białej kiełbasy. Im ostrzejszy, tym jest smaczniejszy. Niestety, nawet najlepszy chrzan straci swoją moc, jeśli popełnisz jeden błąd. Dowiedz się, jak przechowywać chrzan tarty, żeby zachował świeżość jak najdłużej?

Tarty chrzan w słoiku.Tarty chrzan w słoiku.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | New Africa

Chrzan to jedna z tych rzeczy, która ląduje w koszyczku wielkanocnym. Ten popularny dodatek nie znalazł się tam bez powodu, bowiem symbolizuje zwycięstwo nad żalem, który towarzyszył męce Jezusa. Wyraźny, wręcz ostry smak, który wyciska łzy, ma przypominać o cierpieniu Chrystusa.

Choć chrzan można jeść przez cały rok, zwykle kupujemy go przed Wielkanocą. Dodatek ląduje w żurku, białej kiełbasie czy na jajkach. Tarty chrzan jest wyjątkowo aromatyczny i zachowuje swój smak przez długi czas, o ile odpowiednio go potraktujemy. Jak przechowywać chrzan? Czy można go mrozić?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Beza Pavlova z mandarynkami. Pozwól sobie na odrobinę luksusu

Chrzan, czyli roślina o wszechstronnym zastosowaniu

Chrzan to roślina z rodziny kapustowatych. Występuje w Europie, niektórych częściach Azji oraz Nowej Zelandii. Na początku uważany był za roślinę leczniczą. Wykorzystywano go do leczenia przeziębień, uporczywego kaszlu, chronicznego kataru, anemii, a nawet przy zapaleniu stawów. Roślina wykazuje działanie bakteriobójcze, grzybobójcze, wykrztuśne i przeciwwirusowe. Po latach odkryto jego niezwykłe właściwości smakowe. Dodawano go do mięs, sosów, jajek oraz zup, a ten zwyczaj przetrwał do dziś.

Co zrobić z niewykorzystanym chrzanem?

Chrzan to nieodłączny element Wielkanocy i w tym okresie kupujemy go najczęściej. Nie zawsze udaje nam się zużyć cały słoiczek.


Jak przechowywać chrzan, żeby był świeży jak najdłużej? W chrzanie znajduje się kwasek cytrynowy. To naturalny konserwant, który przedłuża świeżość produktu. Mimo to otwarty słoiczek należy włożyć do lodówki i wkładać go tam po każdym użyciu.

Jak długo chrzan może stać w lodówce? Napoczęty słoiczek należy spożyć trzy miesiące po otwarciu, jednak prawda jest taka, że chrzan znacznie szybciej traci swój smak. Najlepiej więc zjeść go w przeciągu miesiąca po zakupie.


Po czym poznać, że chrzan nadaje się do spożycia? Otwórz wieczko i przyjrzyj się zawartości. Świeży chrzan jest jasny i pachnący. Jeśli zaczyna ciemnieć i nieprzyjemnie pachnieć, to znak, że nie nadaje się już do jedzenia.

Wiele osób zastanawia się, czy tarty chrzan można mrozić. Gotowy, tarty chrzan nie nadaje się do mrożenia, jednak świeże korzenie już tak. Zdrowe, jędrne korzenie należy wymoczyć w zimnej wodzie, a następnie obrać je ze skóry i osuszyć czystym ręcznikiem papierowym. Tak przygotowany chrzan trzeba pokroić na mniejsze kawałki i schować je do woreczka foliowego lub strunowego i włożyć go do zamrażarki. Mrożony chrzan zachowa świeżość nawet przez pół roku.

Wybrane dla Ciebie
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Deser, który nawilża jelita. Jest pyszny i można jeść bez wyrzutów sumienia
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Właśnie pojawiły się w lesie. Tylko doświadczeni grzybiarze je zbierają, bo wiedzą, jak są pyszne
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Mało kto robi mielone z tego mięsa. Kosztuje grosze, a ma ogrom żelaza i mikroelementów
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Nacieram nimi udka i piekę. Dzięki temu mają chrupiącą, złotą skórkę, a mięso pozostaje soczyste i miękkie
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Na Kujawach robią tę pyszną zupę. Jej główny składnik ma lepszy wpływ na jelita niż cokolwiek innego
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Mieszam kilka składników. Po chwili mam wysokobiałkową babkę wielkanocną, po której nie skacze cukier
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Upiekłam na ostatnie święta. Jeszcze nigdy teściowa nie zachwycała się tak moim ciastem
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Mielone robię po meksykańsku. Są bardziej kolorowe i zdrowsze od klasycznych
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
Nie męczę się z tradycyjnymi gołąbkami. Smakuje identycznie, a bez zawijania i długiego stania w kuchni
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
W PRL znała każda gospodyni. Stary przepis podkręcam jednym dodatkiem
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Dziadek zajadał na kanapkach. Wędlinę robił z najczystszego mięsa
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
Zupę zagęszczam w sprytny sposób bez śmietany i mąki. Jest pyszna i o niebo zdrowsza
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟