Schabowy to świętość polskiej kuchni, ale też jedno z najbardziej problematycznych dań. Mięso łatwo przesuszyć, a źle przygotowane staje się gumowate i ciężkie do pogryzienia. Większość osób skupia się na smażeniu, zapominając, że klucz leży w marynacie. I właśnie tutaj do gry wchodzi majonez, który robi z pozornie zwykłego kotleta zupełnie inne danie.
WIDEOPrzepis na złocistą rybę nacinaną w kratkę. Stanie się hitem w każdym domu
Schabowe w majonezie – dlaczego ten trik naprawdę działa?
Majonez nie jest przypadkowym dodatkiem. Zawiera tłuszcz, który zabezpiecza mięso przed utratą wilgoci oraz składniki kwaśne (sok z cytryny lub ocet), które delikatnie rozluźniają włókna schabu. Dzięki temu mięso nie kurczy się gwałtownie na patelni i pozostaje miękkie w środku.
W przeciwieństwie do mleka czy cebuli majonez dokładnie oblepia każdy kawałek mięsa, tworząc warstwę ochronną. Kotlety wychodzą kruche, soczyste i nie wymagają użycia noża, nawet jeśli schab nie był idealnej jakości.
Jak przygotować schabowe w majonezie, żeby zawsze się udały?
Najważniejszy jest czas marynowania. Kilka godzin wystarczy, ale najlepszy efekt daje noc w lodówce. Mięso ma wtedy czas, by wchłonąć marynatę i zmięknąć równomiernie.
Składniki:
- 600 g schabu wieprzowego bez kości,
- jajko,
- 40 g majonezu,
- 15 ml soku z cytryny,
- 4 g soli,
- 2 g pieprzu czarnego mielonego,
- 80 g bułki tartej,
- 120 ml oleju lub smalcu do smażenia.
Sposób przygotowania:
- Schab pokrój na plastry i delikatnie rozbij, tylko do wyrównania grubości.
- W misce połącz jajko, majonez, sok z cytryny, sól i pieprz, mieszając do uzyskania gładkiej marynaty.
- Każdy kawałek mięsa dokładnie obtocz w marynacie, tak aby był nią całkowicie pokryty.
- Przykryj i wstaw do lodówki na minimum 4 godziny, a najlepiej na całą noc.
- Po marynowaniu obtocz kotlety w bułce tartej.
- Smaż na dobrze rozgrzanym tłuszczu na średnim ogniu, po kilka minut z każdej strony, aż panierka będzie złocista i chrupiąca.
Z czym najlepiej podawać schabowe w majonezie?
Najlepiej smakują od razu po usmażeniu. Pasują do klasycznych gotowanych ziemniaków, puree albo młodych ziemniaków z koperkiem. Jako dodatek sprawdzi się kapusta kiszona, mizeria lub marchewka z groszkiem. Mięso jest na tyle soczyste, że nie potrzebuje żadnych sosów.