Ukryta perełka przy granicy. Do tej lodziarni w Zachodniopomorskiem zaglądają Polacy i Niemcy
Truskawka, wanilia i czekolada? To dopiero początek. W Lodziarni Lucynka na gości czekają także smaki, które brzmią jak deserowa przygoda: Oreo Matcha, Cini Minis, Jack Sparrow, tarta z malinami czy Choco Labubu. Niepozorny lokal od lat przyciąga mieszkańców regionu, turystów z Polski i gości z Niemiec. A gdy spojrzy się do kolorowej witryny, trudno skończyć na jednej gałce. A ile to wszystko kosztuje?
Mieszkowice leżą w województwie zachodniopomorskim, niedaleko granicy z Niemcami, dlatego w sezonie wakacyjnym łatwo spotkać tu zarówno polskich, jak i zagranicznych turystów. Jednym z najsłodszych adresów w mieście jest Lodziarnia Lucynka przy ul. Jagiellońskiej. Lokal działa od 1992 r. i przez lata wypracował sobie opinię miejsca, w którym tradycyjne receptury spotykają się z nowoczesnymi, często zaskakującymi smakami.
W witrynie Lucynki klasyka sąsiaduje z deserowymi eksperymentami. Obok śmietankowych, waniliowych, czekoladowych czy krówkowych lodów pojawiają się propozycje dla tych, którzy lubią próbować czegoś nowego. Są smaki inspirowane ciastami, słodyczami, bajkami i viralowymi trendami. To właśnie ta różnorodność sprawia, że lokal nie jest tylko przystankiem "na coś zimnego", ale kulinarną atrakcją samą w sobie.
Lodziarnia Lucynka w Mieszkowicach. Mały lokal, duży wybór smaków
Lodziarnia Lucynka to miejsce, w którym wybór potrafi zająć dłuższą chwilę. Wśród smaków można znaleźć m.in. truskawkę, szarlotkę, Pychotkę, mango sticky rice, tartę z malinami, Jack Sparrow, Oreo Matcha czy Choco Labubu. Uwagę dzieci przyciągają zwłaszcza Cini Minis, Kraina Lodu i inne propozycje nawiązujące do popularnych słodyczy oraz bajkowych skojarzeń.
Cena gałki lodów wynosi 6,20 zł, a dodatki są płatne osobno. W ofercie są też rurki z bitą śmietaną za 6,20 zł — i tu warto dodać: smakują jak dawniej. Kto lubi klasykę z wakacyjnych spacerów, może sięgnąć również po lody z automatu. Duża porcja śmietankowo-truskawkowa kosztuje 12 zł i jest dokładnie tym typem deseru, który budzi wspomnienia z dzieciństwa.
Lody dla dzieci, dorosłych i turystów z Niemiec. Lucynka kusi nie tylko klasyką
Największą siłą Lucynki są lody, które łączą bezpieczne, znane smaki z tymi bardziej odważnymi. Dzięki temu każdy znajdzie coś dla siebie: jedni wybiorą wanilię, śmietankę albo krówkę, inni skuszą się na Oreo Matcha, mango sticky rice czy deserowe kompozycje z kawałkami dodatków. W witrynie dużo się dzieje — są kremowe masy, sosy, ciasteczka, kolorowe posypki i nazwy, które same proszą się o spróbowanie.
Lokal był wielokrotnie wyróżniany w plebiscycie Orły Cukiernictwa — w profilu Lucynki widnieją odznaczenia z kolejnych lat, m.in. od 2018 do 2025 r., a ocena prezentowana w serwisie wynosi 9,5 na podstawie 532 opinii. To potwierdza, że miejsce cieszy się stałym uznaniem klientów. Bliskość zachodniej granicy sprawia, że do Lucynki zaglądają nie tylko mieszkańcy regionu i turyści z Polski, ale też goście z Niemiec. Dla wielu to po prostu obowiązkowy, słodki przystanek w Mieszkowicach.