Moja babcia nie dolewa oleju do surówki z kiszonej kapusty. Stawia na jeszcze lepszy dodatek
Lekko kwaśna, nieco słodko i bajecznie chrupiąca surówka z kiszonej kapusty należy do moich ulubionych dodatków do obiadu. Wersja, którą robię najczęściej, wyklucza mieszanie jej z olejem. W zamian dodaję składnik polecany przez moją babcię. Niektórych dziwić może takie połączenie, jednak ręczę, że smakuje fenomenalnie.