Niedoceniane ryby. Są tańsze i zdrowsze od łososia, a mało kto zwraca na nie uwagę
Ryby — o ile jeszcze nim nie są — powinny stać się nieodłącznym elementem naszego menu. Szukając pomysłów na urozmaicenie jadłospisu o inne mięso niż drób czy wieprzowina, dobrze jest postawić właśnie na nie. Kiedy już dochodzimy do takiej refleksji, nasz wybór często pada na łososia, rybę tak samo smaczną, co modną i — poniekąd — bardzo zdrową. Dzisiaj jednak chcemy ci zaprezentować ryby, które, choć mniej popularne od łososia, są zdrowsze, tańsze i równie smaczne.